Nowy rok. Nowy ty. Dieta. Fit. Gym. Health. Zapewne już zrobiłeś lub zrobisz listę zmian w swoim życiu i zapewne jedną z nich będzie rozpoczęcie biegania.
Dziś napiszę trochę o największych błędach, jakie możecie popełnić na początku swojej kariery biegacza, aby zbyt szybko jej nie zakończyć.

1. Zbyt intensywne pierwsze treningi
intensywny trening

Powroty po kontuzji lub dopiero rozpoczęcie przygody z jakimkolwiek sportem to najbardziej niebezpieczny okres. Dajcie sobie trochę czasu na rozbieganie. Nawet jeśli czujecie się na siłach, aby przebiec 3 kilometry, to zakończcie trening po kilometrze. Lepiej zrobić kilka łagodniejszych treningów niż jeden intensywny.

2. Zła dieta
zła dieta

Organizm potrzebuje białka do rozbudowy i węglowodanów do uzupełnienia paliwa. Oprócz treningu musicie trzymać się jeszcze dobrej diety.
Ja bezpośrednio po biegu jem banana, bo zawiera on wszystkie składniki, które należy uzupełnić po bieganiu.

3. Pomijanie rozciągania
rozciąganie po bieganiu

Rozciągnięty mięsień jest silny, duży i wytrzymały. Po każdym biegu należy chwilę się porozciągać, żeby serce zwolniło, a mięśnie dobrze rosły i regenerowały się.

4. Zbyt duże tempo na początku biegu
start

Start to najgroszy i najtrudniejszy element biegu. Trzeba sporo trenować, głównie poczucie tempa, aby nie wystartować sprintem. W ten sposób pozbędziecie się szybko swoich sił i zakwasicie mięśnie. Wszystko zależy od dystansu, ale lepiej zacząć swoim tempem i utrzymywać je do końca biegu.

5. Zły ubiór
ciuchy do biegania

Jeśli myślicie o bieganiu jesienią lub zimą, to musicie pozbyć się bawełnianych ubrań. Bawełna wolno schnie i efekt waszego pierwszego treningu będzie taki, że złapiecie zapalenie płuc. Koszulka, bielizna i kurtka dedykowana biegaczom, to nie jest wcale duży wydatek. Lepiej zainswestować w sprzęt niż w lekarza i leki.

6. Brak odpowiednich butów
buty do biegania

Nie raz mijałem ludzi, którzy biegają w złych butach. Teoretycznie też mają na nogach buty sportowe, ale nadają się one do biegania tak jak pralka do wyrabiania ciasta.
Buty powinny mieć grubszą podeszwę, żeby dobrze amortyzować całe ciało. Od lat wybieram New Balance albo Asicsa.

7. Samo-leczenie się
tabletki

Jeśli boli was kolano przez 2 tygodnie, to zamiast smarować je maścią, lepiej idźcie do lekarza medycyny sportowej. Lekarz rodzinny niewiele wam pomoże i szkoda tylko waszego czasu.
Kupowanie glukozaminy w markecie i innych cudownych specyfików to też poroniony pomysł.

8. Przetrenowanie
DSC_0221

2 treningi dziennie, przez 7 dni w tygodniu. Przez 5 lat nie przebiegliście ani kilometra a teraz chcecie to wszystko nadrobić w tydzień. Tak się nie da. Mięśnie potrzebują czasu na regenerację. Każdy tydzień powinien zawierać 1 dzień całkowicie wolny od treningu. Dni treningowe też najlepiej przeplatać systemem: ciężki dzień – lżejszy dzień.

9. Zbyt mała ilość snu
odpowiedni sen

Musicie zrezygnować z wieczornego oglądania telewizji jeśli chcecie ćwiczyć z głową. Podczas snu organizm najlepiej i najszybciej się regeneruje. Zbyt mała ilość snu powoduje obniżenie odporności i wpływa na naszą wydolność.

10. Złe nastawienie
motywacja

Jak zjeść słonia? Najlepiej kawałek po kawałku.
Z taki nastawieniem powinniście rozpocząć bieganie. Nie dołujcie się, że nie przebiegacie jeszcze maratonu. Cieszcie się, że wczoraj nie przebiegliście nawet 2 metrów, a dziś pokonaliście swój pierwszy dystans. Zamiast dołować się, że mierni z was biegacze, pomyślcie lepiej, że jesteście w bardzo niewielkiej grupie osób, które w ogóle biegają i nie spędzją każdej wolnej chwili przed telewizorem.