Zima i jesień, to dobry czas na relaks podczas biegania. A to z powodu pustych tras biegowych. Minusem jest zmienna pogoda oraz temperatura. Zawsze jest zimno gdy zaczynamy bieg i zawsze jest gorąco jak kończymy, dlatego ważne jest żeby przemyśleć i mądrze zainwestować w ubiór. Na podstawie swojego doświadczenia przedstawiam podstawową listę, która nie dotyczy tylko ubioru, ale także dobrego przygotowania treningu oraz diety.

1. Strój

kurtka do biegania

Kalesony po tacie i sweter od babci zostawcie lepiej zostawcie w domu.
Zamiast tego zakupcie odzież termoaktywną. Oddychające spodnie, podkoszulka, bluzka i kurtka w zupełności powinny wystarczyć na nasz klimat. Dobrze jest ubierać się na cebulę, to zawsze można coś zrzucić. Generalnie nie powinno się biegać w temperaturze poniżej -20 stopni Celsjusza, dlatego nie kupujcie grubych kurtek narciarskich.
I wierzcie mi. Bawełniana koszulka nie nadaje się do biegania.

2. Czapka

czapka do biegania

Najlepiej oddychająca i z windstopperem, chociaż w tym roku co raz bardziej rozważam zakup kominiarki, ponieważ czapka mimo wszystko nie osłania dobrze zatok, szyi i okolic węzłów chłonnych.

3. Rękawiczki

rękawiczki

To chyba najważniejszy punkt. Nic tak nie denerwuje, jak zgrabiałe palce. Nie muszą to być grube rękawice, ponieważ zaczniecie pocić się i to jeszcze spotęguje odczuwanie zimna.

4. Chusta, szalik albo maska termoaktywna

maska termoaktywna

Coś, przez co oddychamy. Koniecznie poniżej -10 stopni, bo wtedy powietrze jest zbyt zimne i zbyt suche, aby wciągać je bezpośrednio.

5. Dieta

owoce

Dietę trzeba trzymać przez cały rok. Musi być bogata w warzywa i owoce. Zimą korzystam z mrożonych warzyw, bo ciężko o dobre i świeże warzywa sezonowe.

6. Rozgrzewka

rozgrzewka

Zima i jesień to czas, gdzie powinniśmy robić porządne rozgrzewki. Zwłaszcza zimą. Można zrobić rozgrzewkę w domu np. biegając po garażu albo wejść i zejść przez kilka pięter. Jak nie robicie rozgrzewki w domu, to porządnie rozgrzejcie się na dworze. Jak wam poleci noga w bok na śniegu, to nie pozrywacie mięśni. W dodatku po śniegu biega się na lekko ugiętych kolanach, to też może prowadzić do kontuzji.

7. Kąpiel

Kąpiel

Nie powinniśmy brać kąpieli od razu po biegu. Jak wrócę z biegu, gdy na dworze mróz i od razu wezmę prysznic, to smarkam później przez 2 tygodnie. Nie możemy fundować szoków termicznych organizmowi, dlatego trzeba trochę odczekać, aż nabierzemy temperatury pokojowej.

I na podsumowanie jeszcze ogłoszenie duszpasterskie.
To nie temperatura powoduje przeziębienie. Nie przeziębicie się biegając w mrozie, tylko przez brak odpowiedniego stroju, diety i rozgrzewki, czyli braku przestrzegania całej powyższej listy.