W ubiegłym roku podkusiłem się o podsumowanie DDD. Spowodowane to było trzeźwą kalkulacją i chęcią doedukowania innych.
Za kilka dni, po raz kolejny nadchodzi dzień darmowej dostawy, czyli dzień zwiększonych obrotów. Dla niektórych będzie to dzień dokładania do interesu, a dla wielu kupujących będzie to dzień wielkiej radości, gdyż zaoszczędzą równowartość połowy paczki papierosów.

Co zrobić, żeby wyjść na swoje podczas DDD 2012?

1. Nie bierz udziału w akcji.

Nie bierz udziału w akcji jeśli cie na nią nie stać. Jeśli sprzedajesz na małej (wartościowo) marży, to nie zarobisz na wysyłkę. Nie ma sensu dokładać do interesu. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na pozyskanie nowych klientów w adwordsie.

2. Przelicz swój zysk netto.

Przelicz, jaka jest średnia wartość zamówienia w sklepie. Dane musisz mieć min. z 3. miesięcy (wówczas można wyliczyć jakąś racjonalną średnią). Będziesz wiedział, czy opłaca C się wysyłać paczki za darmo i jak będzie wyglądało średnie zamówienie  w DDD.

3. Nie licz na wzrost wartości zamówienia.

Uświadom sobie, że jesteśmy skąpym narodem, a Twój klient zamówi przedmiot o wartości mniejszej niż koszt dostawy, tylko dlatego, że wcześniej było to dla niego nieopłacalne. Nie łudź się, że nagle średnia wartość zamówienia poszybuje do góry.

4. Wyłącz niektóre przedmioty.

Jeśli wiesz, że np. dane płytki podłogowe sprzedajesz na minimalnej marży i koszt dostawy będzie bardzo wysoki, to wyłącz ten przedmiot. Niepotrzebny ci klient, na którym nie zarobisz.

5. Przestań skakać wokół klienta.

Niepotrzebny ci klient, dla którego najważniejsza jest cena. I tak nie będzie lojany wobec tego sklepu, bo dokonując przyszłych zakupów i tak wybierze najtańszą ofertę.

6. Informuj.

Ślij mailing już teraz, a w sklepie koniecznie wrzuć baner. Jakbyś nie tłumaczył, to i tak będzie grupka klientów, która złoży zamówienie innego dnia i będzie pienić się o koszty dostawy.

7. Podsumuj.

Przelicz, czy zarobiłeś. Ile miałeś zamówień, ile przesyłek i jakiego rodzaju. Ile musiałeś wydać na tę akcję i czy warto brać w niej udział w przyszłym roku.

I najważniejsze.
Należy uświadomić sobie, że DDD ma być raczej przywiązaniem naszych klientów do naszego sklepu, niż pozyskiwaniem nowych klientów. Nigdy nie zarobisz na kliencie, który chce kupować po kosztach. Trzeba uświadomić sobie, że na mieleniu pieniędzy zarabiają wszyscy, oprócz tego, który miele. W tym wypadku jest to sprzedawca.
Nie podpalajcie się, podejdźcie do tego z głową, a z pewnością zarobicie kilka zł.