Idę z duchem czasu i chcę być kól end dżejzi jak inni blogerzy, więc wymienię swoją listę najlepszych aplikacji na iPada.

1. Evernote.

Jest to apka, która jest mi bardziej niezbędna niż telefon. To na niej powstają najlepsze teksty jakie czytaliście w życiu, czyli moje blogowe wpisy.
Piszę najczęściej w tramwaju, a później wszystkie wpisy są automatycznie dostępne na innych urządzeniach. Na laptopie tylko obrabiam notatki.
Mój blog powstaje głównie w podróży, a konkretnie w tramwaju. Kiedyś napiszę książkę Sils. Bloger, który pisał w tramwaju.

2. iBooks

Używam do czytania książek i gazet. O ile nie kupuję gazet w papierowym wydaniu, o tyle książki nie przemawiają do mnie w wersji elektronicznej. OK, fajnie się czyta, nie zajmują miejsca i nie ważą. Lubię mieć jednak trochę makulatury na półce.

3. Pocket(wcześniej Read It Leater)

To taki schowek na linki, które oznaczam na później. W pracy nie mam czasu na przeglądanie głupot w internecie, dlatego zostawiam je na później. Możemy czytać też artykuły w formie czystego tekstu, bez zbędnych ozdobników i co bardzo ważne – wszystko w trybie offline. Dlatego nawet w środku lasu można nadrobić zaległości w czytaniu.

4. Netvibes

Czytnik RSS. To za jego pomocą sprawdzam co nowego w internecie oraz co pojawiło się u innych blogerów. Możemy założyć po kilka pulpitów i ułożyć wszystko w wygodny i przejrzysty sposób.

5.Flipboard.

Za jego pomocą można zrobić obszerną, poranną prasówkę. Tak jak Evernote powinna być to obowiązkowa aplikacja blogera.

6. Instagram, Instapic Frames

Za ich pomocą przekształcam zwykłe zdjęcia w sweet focie na blogaska.

7. SSC Forums

Apka do przeglądania scyscrapera. Można na chwilę wyrwać się ze swojego miasta i popaczeć, co słychać u innych.

8. TVN player

Za jego pomocą oglądam Wojewódzkiego i Perfekcyjną Panią Domu. Na początku wiecznie się zacinał i ciężko było cokolwiek obejrzeć, ale od jakiegoś działa bez zarzutów.

9. Kalendarz, przypomnienia etc.

Podstawowe aplikacje iOS służące do organizacji czasu i pracy.

10. Angry birds – nie używam

Nie lubię marnować czasu, a zacząłem to robić, gdy zainstalowałem tę cholerną grę. Cholernie wciąga, więc dałem jej banana i jest na mojej czarnej liście.