Dla większości osób, lot samolotem to stresujący moment i zamiast cieszyć się chwilą, przeżywają katusze. Cokolwiek by się nie działo i tak nie macie na nic wpływu, więc czy będziecie się stresować, czy nie, to nie zmieni waszej sytuacji.

Jakie są moje patenty na przełamanie strachu przed lataniem?

1. Pojedź na lotnisko
strach przed lataniem

Od tego zacząłem przygotowania do pierwszego w życiu lotu. Sprawdź na stronie portu lotniczego kiedy jest najwięcej przylotów oraz odlotów i pojedź tam. Zobaczycie wtedy, że takie starty albo lądowania to rutyna i piloci robią to z łatwością. Poza tym ryk silnika odrzutowego wywołuje taką adrenalinę, że przestajecie bać się czegokolwiek.

2. Obejrzyj filmiki z katastrof na youtubie


Zobaczcie z jakich opresji jest w stanie wyjść samolot i w jak trudnych warunkach piloci potrafią posadzić maszynę.
Katastrofa lotnicza to zawsze suma kilkunastu czynników i błędów ludzi. Turbulencje czy boczny wiatr nie zagrażają konstrukcji samolotu, mimo że w środku może trochę telepać.

3. Nie śpij dobę przed lotem
strach przed lataniem

Chwilę po starcie na pewno zaśniesz i obudzisz się dopiero po wylądowaniu.

4. Nie siadaj przy oknie
miejsce przy oknie

A zwłaszcza przy skrzydle. W momencie startu, lądowania i turbulencji, skrzydła dosyć mocno pracują. Może to wyglądać przerażająco, ale jest zupełnie normalnym zjawiskiem.

5. Napij się
alkohol

Mówcie co chcecie, ale alkohol dobrze luzuje, a przede wszystkim usypia. Dwa drinki, ewentualnie flaszka przed lotem z pewnością trochę was rozluźnią.

6. Słuchaj muzyki
słuchawki

Podczas startu i lądowania nie można mieć słuchawek na uszach. Można jednak poczekać aż obsługa przypnie się do siedzeń i wtedy założyć słuchawki.
Włącz głośno muzykę, zamknij oczy i wyczekuj pancernej brzozy.

7. Obserwuj personel pokładowy
stewardessa

Zacznij się stresować dopiero, gdy stewardesy każdemu zaczną podawać drinki i same zaczną zachowywać się nerwowo. Jeśli na pokładzie panuje piknik jak u babci na pączkach, to nie masz powodów do stresu.

8. Nie słuchaj co ludzie gadają
rozmowa w samolocie

Spirala strachu, to najgorsza rzecz przed podróżą. Najczęściej uważnie słuchacie ludzi, którzy boją się latać i twierdzą, że to przerażające doświadczenie. Te same osoby, boją się także podróży autobusem i włączania telewizora.  Przestańcie ich słuchać, bo tylko źle nastawicie się przed lotem.

Odwaga to nie brak strachu, ale umiejętność panowania nad nim. Ja też odczuwam stres podczas lotu, ale odczuwam również przyjemność z tego wszystkiego. Odprawa, załadunek, kołowanie, start, turbulencje.
Suma tych rzeczy, to fajna przygoda. Nie pozwólcie, żeby strach was sparaliżował i odebrał całą przyjemność. Nie latacie codziennie, więc zamiast panikować korzystajcie z niezapomnianych widoków. Na pewno będą to wspomnienia na całe życie.